logo.png
                 
pl
pl
 
Załatw sprawę w Urzędzie
Wojciech Zawadzki i jego rodzina
Zbigniew Prokop
Wojciech Zawadzki i jego rodzina



Wojciech Zawadzki urodził się 3 marca 1914 r. w Warszawie w rodzinie inteligenckiej. Ojciec Stefan Zawadzki, absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego był nauczycielem warszawskich szkół średnich. Zmarł przeżywszy zaledwie 32 lata, 24 grudnia 1918 r., pozostawiając żonę Marię z Lipińskich, urodzoną 27 października 1887 r. i drugiego synka Antoniego urodzonego 26 kwietnia 1918 r.

Samotnej matce w wychowaniu dzieci i utrzymaniu rodziny pomagała jej siostra Stefania Lipińska i brat Zdzisław Lipiński zamieszkali w Warszawie. Cały wysiłek rodziny skierowany był na właściwe wychowanie i wykształcenie obu chłopców.

Wojciech, często chorujący, uczęszczał do Gimnazjum Stefana Batorego, a następnie do Szkoły Towarzystwa Ziemi Mazowieckiej przy ul. Klonowej, gdzie wcześniej nauczał języka polskiego jego ojciec. Wskutek choroby musiał przerwać na dwa lata naukę, a świadectwo dojrzałości uzyskał dopiero w 1934 r., zdając egzamin przed Komisją Państwową jako ekstern. Ze względu na ciągle niezadowalający stan zdrowia i okres wojny studia na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Warszawskiego skończył dopiero w kilka lat po wojnie.

Od wczesnych lat z młodzieńczą pasją oddawał się pracy oświatowej i wychowawczej na terenie Wiśniewa. Był współzałożycielem Koła Przyjaciół Wiśniewa i jednocześnie, od 1929 r., organizatorem miejscowej biblioteki powszechnej, istniejącej i działającej do dnia dzisiejszego. W latach 1936-1939, wraz z bratem Antonim, założyli i prowadzili Koło Młodych Polskiej Macierzy Szkolnej. Był też redaktorem miesięcznika "Kronika", którego zachowane do dziś pojedyncze egzemplarze stanowią bogate źródło wiedzy o mieszkańcach Wiśniewa i okolicznych osiedli.

W latach okupacji hitlerowskiej w dalszym ciągu prowadził bibliotekę oraz pełnił funkcję kierownika Punktu Dożywiania rady Głównej Opiekuńczej (RGO) w Piekiełku. W r. 1941, wraz z bratem i przyjaciółmi zorganizował jedne z pierwszych w okupowanym kraju tajne gimnazjalne komplety nauczania oraz dla młodzieży młodszej nauczanie historii i geografii w zakresie programu klas 6 i 7 szkoły powszechnej.

Przez tajne komplety przewinęło się uczniów z Wiśniewa, Piekiełka, Tarchomina, Dąbrówki, Marcelina, Białołęki i Płud. Dzięki inicjatywie i opiece Wojciecha przy kompletach powstały żeńska i męska drużyny harcerstwa konspiracyjnego, tzw. "Szarych Szeregów".

Po powrocie z przymusowego wysiedlenia, w 1945 r. Wojciech Zawadzki skupił wokół siebie młodzież i zorganizował ogólnokształcące gimnazjum samorządowe im Romualda Traugutta, z prowizoryczną siedzibą w starym budynku Szkoły Powszechnej w Piekiełku. Tamże wykładał język polski i historię. W latach 1947-1949 gimnazjum przerodziło się w filię Liceum i Gimnazjum im. Tadeusza Czackiego, mającego swą siedzibę na Pradze.

Władze niechętnie widziały głoszoną przez Wojciecha Zawadzkiego prawdę historyczną, patriotyzm i ideały religijne, toteż był on zmuszany do ciągłej zmiany miejsca pracy. Miało to zapobiec nawiązywaniu trwalszych kontaktów z młodzieżą. Władzom wydawało się, że jego wpływy na młodzież zostaną dodatkowo ograniczone, jeśli będzie on uczył w szkołach zawodowych.

W latach 1949-1952 wykładał zatem w Technikum Chemiczno-Farmaceutycznym w Piekiełku, a w okresie 1952-1954 uczył w Szkole Budowlanej w Pomiechówku. Później, w latach 1954-1956, kiedy rygory nieco osłabły w Szkole Podstawowej w Henrykowie oraz przez trzy lata w jedenastoklasowej szkole w Wiśniewie, która z czasem uzyskała im. Stefana Czarnieckiego.

W roku 1959 został skierowany do XIII Liceum Ogólnokształcącego przy ul. Odrowąża. Była to kolejna próba ograniczenia wpływu Wojciecha Zawadzkiego na młodzież. Chodziło o oddalenie miejsca nauczania od biblioteki, w której młodzież zbierała się zaraz po zajęciach lekcyjnych, aby o zakazanej prawdzie słuchać z ust ukochanego profesora.

Okazało się to mało skuteczne. Władze, podjęły więc kolejną decyzję: Zawadzki może uczyć jedynie w szkołach dla dorosłych. Jest zbyt dobrym znawcą przedmiotów humanistycznych, aby można było zeń całkowicie zrezygnować, ale młode charaktery kształtować mają inni, bardziej konformistyczni, dyspozycyjni nauczyciele. Dzisiejszemu pokoleniu zabiegi te wydawać się mogą śmieszne i niezrozumiałe, ale takie wówczas stosowano metody.

Do chwili odejścia na emeryturę w roku 1975, Wojciech Zawadzki uczył w XIII Liceum dla Dorosłych przy ul. Burdzińskiego oraz w tzw. "wieczorówce" Zespołu Szkół Chemicznych przy Tarchomińskich Zakładach Farmaceutycznych "Polfa".

Grupa byłych uczniów tajnych kompletów, w większości harcerek i harcerzy "Szarych Szeregów", a także uczniów okresu powojennego, w połowie lat siedemdziesiątych złożyła wniosek o odznaczenie Wojciecha Zawadzkiego Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Wniosku tego władze nie uwzględniły. Przed odejściem na emeryturę otrzymał jedynie Złotą Odznakę Związku Nauczycielstwa Polskiego oraz Złoty Krzyż Zasługi.

Zmarł w dniu 26 maja 1976 r. Spoczywa w grobie rodzinnym na cmentarzu powązkowskim.

Z chwilą śmierci grupa przyjaciół postanowiła w sposób godny uczcić tego wspaniałego człowieka. W 1981 r., w piątą rocznicę śmierci, w czasie uroczystej mszy świętej odsłonięto i poświęcono wmurowaną w ściany Kościoła Narodzenia N.M.P. w Płudach pamiątkową tablicę. Od tej pory, przynajmniej raz w roku, a niekiedy i dwukrotnie w rocznicę śmierci i w dniu imienin, uczniowie i wychowankowie Profesora spotykają się na nabożeństwach odprawianych w jego intencji.

Życie i działalność Wojciecha Zawadzkiego były ściśle związane z tradycją patriotycznej rodziny polskiej, a jego dom mógł służyć pod tym względem za wzór. Szacunek i wielka miłość jego do matki stanowiły przykład synowskiego oddania i wdzięczności. Szczególnie ostatnie lata jej życia wymagały od niego iście anielskiej dobroci i cierpliwości.

Dla opieki nad chorą przykutą do łóżka rezygnował ze wszystkich przyjemności. Maria Zawadzka zmarła w Wiśniewie 19 października 1972 r. Ta opiekuńcza, wcześnie owdowiała, odważna i mądra kobieta, całe życie poświęciła synom. Razem z nimi organizowała działalność kulturalno-oświatową, pomagała w pracy bibliotecznej oraz w konspiracyjnym nauczaniu.

Podobnie jak matkę, Wojciech Zawadzki traktował swą ciotkę Stefanię Lipińską (1886-1968), która współtworzyła atmosferę tego szczególnego i dobrego domu. Stefania, starsza siostra jego matki, słuchaczka paryskiej Sorbony i nauczycielka języka francuskiego, uczyła również na tajnych kompletach w Wiśniewie, a następnie w Gimnazjum im. Romualda Traugutta w Piekiełku. Później przez kilka lat, pomagała w pracach administracyjnych i pedagogicznych w Szkole Podstawowej nr 117. W najtrudniejszym dla Marii Zawadzkiej okresie uczestniczyła w wychowywaniu jej synów, wspierając całą rodzinę także materialnie.

W działalności Wojciecha czynny udział brał też jego młodszy brat Antoni. Po ukończeniu Szkoły Towarzystwa Ziemi mazowieckiej studiował on na Wydziale Historii Uniwersytetu Warszawskiego. Przerwaną wojną naukę kontynuował dalej na Wydziale Geografii. Od 1937 r. do powstania warszawskiego pracował w Bibliotece Ordynacji Zamoyskich początkowo jako stypendysta, a następnie jako pomocnik bibliotekarza.

Współorganizował pracę oświatową wśród młodzieży w Wiśniewie, wykładał na tajnych kompletach, po wojnie uczył języka łacińskiego i geografii w Gimnazjum im. T. Czackiego w Piekiełku. W latach 1949-1952, po likwidacji tej szkoły, pracował z kolei w Gimnazjum w Makowie Mazowieckim ucząc łaciny, historii i geografii. Od 1952 r. do emerytury, na którą przeszedł w 1978 r., wykładał geografię w Szkołach Podstawowych nr 117, 118 i 154 oraz w Gimnazjum w Wiśniewie. Z ramienia kuratorium był też przez lat kilkanaście instruktorem geografii w Ośrodku Metodycznym Nauczycieli w Warszawie.

Jego pasję jako pedagoga a zarazem członka Polskiego Towarzystwa Geograficznego stanowiło organizowanie wycieczek krajoznawczo-turystycznych, bardzo popularnych wśród młodzieży. W 1974 r. odznaczony został Złotą Odznaką ZNP oraz Złotym krzyżem Zasługi. Po przejściu na emeryturę prowadził dalej zainicjowaną przez brata działalność biblioteczną w Wiśniewie, a dom Zawadzkich przy ul. Weteranów był nadal miejscem spotkań przyjaciół i wychowanków tej zasłużonej wielce dla tych terenów rodziny.

Wyślij link mailem
Pdf
Drukuj
Powrót
Wypowiedz się
Urząd Dzielnicy Białołęka, m.st. Warszawy
03-122 Warszawa, ul.Modlińska 197
Telefon: 22 676 76 70
Faks: 22 676 60 90
Stronę odwiedziło osób:
8110919
logo_BP_baner_lewy.jpg
ban-konsultacje.jpg
inicjatywa baner wysuwany1.jpg
ban-mapa.jpg
ban-kontakt.jpg
ban-19115.jpg
ban-bip.jpg
ban-facebook.jpg
ban-youtube.jpg
ban-instagram.jpg